Od stycznia w polskich kinach można oglądać „Medium” - najnowszy film Clinta Eastwooda, w którym główną rolę gra Matt Damon wcielający się w tytułowe Medium. Kim jest Eastwood, tłumaczyć pewnie nie trzeba. Ikona kina, której kariera trwa ponad pół wieku, coraz rzadziej występuje przed kamerą skupiając swoją uwagę na reżyserowaniu. „Medium” to trzydziesty trzeci film w jego reżyserskiej karierze 80-letniego Eastwooda, i z pewnością nie ostatni. Już teraz trwają przygotowania do biograficznego filmu o J. Edgarze Hooverze, wieloletnim dyrektorze FBI, w którego wcieli się Leonardo Di Caprio. W czym tkwi sekret efektywności Eastwooda, który co roku pracuje nad nowym filmem?
Szukaj na tym blogu
czwartek, 2 grudnia 2010
niedziela, 21 listopada 2010
Autorska wizja kina Roberta Rodrigueza
Twórca
„Maczety” od reżysera filmów offowych w krótkim czasie stał się jednym z
najbardziej rozchwytywanych twórców kina mainstreamowego. Po dziesiątkach
filmów krótkometrażowych, które tworzył wraz ze swoim rodzeństwem w rodzinnym
mieście, postanowił nakręcić Meksyku swój pierwszy pełnometrażowy film. Nie
posiadając żadnego sponsora spędził miesiąc w klinice poddając się
eksperymentom medycznym na odchudzanie i tworząc scenariusz. Założenie:
wykorzystać tylko te lokacje i rekwizyty za które nie będzie musiał płacić. Nie
musiał nawet rysować storyboardu - nie miał ekipy więc i tak nie miałby komu go
pokazać. Perypetie związane z produkcją przedstawił w książce „Rebel Without a
Crew”, która zainspirowała legiony filmowców do kręcenia filmów bez budżetu, a
Rodriguez do dziś został wierny swym zasadom. Swój debiut kręcił kamerą 16mm,
ale jak sam przyznał, gdyby nie koszt zakupu taśmy filmowej, produkcja
zamknęłaby się w kwocie 600 dolarów. Żeby zaoszczędzić kręcił po jednym dublu
do każdego ujęcia a półtoragodzinny film powstał z jedynie trzygodzinnego
materiału!
poniedziałek, 15 listopada 2010
Rób filmy - licz na siebie
Kino niezależne (kino offowe) – niezależna, niekomercyjna, czasami amatorska produkcja filmowa. Realizowane filmy to niskobudżetowe produkcje, są przekazem własnej, artystycznej wizji świata. Zazwyczaj są to filmy krótkometrażowe prezentowane na festiwalach kina offowego, w internecie, a czasami w telewizji. Tak w skrócie można streścić definicję. Ale czym jest ten nurt, który wielu amatorom daje nadzieję na spełnienie siebie i zrealizowanie marzeń o robieniu filmów?
poniedziałek, 18 października 2010
Facebook prawdę Ci powie
Kończy się granica między tym co prywatne, a tym co publiczne. W kinach zagościł najnowszy film twórcy „Siedem” i „Podziemnego kręgu”, który demistyfikuje sieć internetową jako krainę nieskrępowanej wolności, stworzoną przez idealistycznych wizjonerów. Nawet tak beztroskie przedsięwzięcia jak Wikipedia czy Youtube muszą kiedyś przynieść zyski.
Owszem, po epoce zimnowojennej konspiracji, Internet (nota bene stworzony na potrzeby wojska) jawił się jako idealne medium dla nowego, wolnego społeczeństwa. To tutaj można było - korzystając z pseudonimów - anonimowo krytykować cokolwiek przyszło nam do głowy. Ślady tej anarchii do dzisiaj widać w wulgarnych i złośliwych komentarzach do kontrowersyjnych artykułów. Ale w erze Facebooka wszystko, co zrobimy w sieci, będzie podpisane naszym nazwiskiem.
poniedziałek, 6 września 2010
Nośniki danych dla każdego
Zawsze uwielbiałem oglądać filmy. Szkoda tylko, że producenci sprzętu, dystrybutorzy i media - w imię postępu techniki - nie zawsze to ułatwiali. Denerwowało mnie uzależnianie się od telewizyjnego czy kinowego repertuaru i dlatego tak polubiłem kasety wideo. Nie tylko mogłem odtworzyć film o dowolnej porze, ale też oglądać go wielokrotnie i za pomocą przewijania ponawiać ulubione sceny. Wkrótce zostałem najczęstszym klientem lokalnej wypożyczalni, który – kiedy nie było nowości – bez wahania sięgał po raz kolejny po te same filmy.
środa, 2 czerwca 2010
Wieczny kowboj
31 maja Clint Eastwood skończył 80 lat. Do dziś należy do najaktywniejszych twórców filmowych. Karierę aktorską rozpoczął ponad pół wieku temu w horrorze „Zemsta potwora” (1956), a swą pierwszą główną rolę i sławę zyskał dzięki włoskiemu westernowi „Za garść dolarów” (1964). Jeszcze w zeszłym roku był w dwudziestce najlepiej zarabiających aktorów wg magazynu Forbes. Eastwood od czterdziestu lat jest również aktywnym reżyserem, który średnio raz na półtora roku przygotowuje kolejny film. Żywa legenda Hollywood (wśród licznych nagród ma na koncie cztery Oskary i Złotą Palmę za całokształt twórczości) nadal jest najsilniej kojarzona z westernem i wizerunkiem Brudnego Harry’ego, a ostatnio z zaangażowanymi moralitetami dotykającymi rasizmu, pedofilii czy eutanazji. Początkowo nic nie wskazywało, by jego kariera nabrała takiego rozmachu.
poniedziałek, 31 maja 2010
Niepokonany Clint Eastwood kończy 80 lat
31 maja legendarny aktor i reżyser skończył 80 lat! Mający polską premierę DVD "Invictus Niepokonany" to jego najnowszy film, który - nomen omen - nie zapewnił mu zwycięstwa w tegorocznym rozdaniu Oscarów. Film nie otrzymał nawet nominacji w najważniejszej kategorii, a Clint Eastwood w tym roku nie zdobył również nominacji do Oscara w kategorii najlepsza reżyseria. Jak to skomentował? Trzy z pięciu filmów, które ostatnio robiłem, były nominowane. Staram się po prostu robić najlepsze filmy jakie potrafię. Reszta to polityczne zagrywki i pozerstwo. Nie jestem w tym zbyt dobry. Być może to fałszywa skromność, ale Eastwood faktycznie robi to, w czym jest najlepszy - kręci film po filmie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






